' '

Ułatwienia dostępu

Teatr Osterwy w Lublinie – Bilety online

Slider
Slider
Piątek, 2 Października
Grafika reklamowa
Lublin 02.10.2026, g. 19:00
od 48.00 pln
Spektakl, w którym groteska i tragizm hipnotyzują już od pierwszych scen.

Reżyser Jan Hussakowski postawił sobie za zadanie przedstawienie klasyki z kanonu lektur w nowym świetle, jednocześnie zachowując wierność dramatowi napisanemu przez wieszcza. To przedstawienie wyostrza zmysły i przeżycia widza, oraz w niebanalny sposób przybliża mu istotę romantycznego dzieła.

Czy Balladyna to tylko opatrzone hasła takie jak: MOTYW ŚMIERCI, ZAZDROŚĆ, BALLADYNA - ZBRODNIARKA, ALINA - CNOTLIWA I SZCZERA? Czy jesteśmy skazani tylko na radykalne skróty i uproszczenia? Czy opowieść zmuszona jest by powtarzać się zawsze w ten sam sposób?

Żeby zmierzyć się z tymi pytaniami twórcy spektaklu sięgają po słynny esej Susan Sontag Przeciw interpretacji, w którym autorka wzywa do zrzucenia opresyjnych kajdan wyłącznie intelektualnego, racjonalnego sposobu odbierania sztuki i zachęca do próby jej odczuwania. Jednak nie jest to takie proste w rzeczywistości, w której jesteśmy przytłoczeni streszczeniami i opracowaniami, a każde kolejne wydanie dramatu Słowackiego obrasta lakonicznymi przypisami na brzegach kartek.

Jak pisała Maria Janion, każde nowe sceniczne odczytanie Balladyny „skłania do ponownego zastanowienia się nad najwspanialszym w literaturze polskiej utworem – wcieleniem ironii tragicznej romantyzmu". Historia opowiedziana w Balladynie dotyka tematów ludzkiej natury, takich jak miłość, zdrada, chciwość i pożądanie. Te uniwersalne motywy prowokują do dyskusji i głębokich przemyśleń. Jan Hussakowski znajduje w dziele paralele do problemów z jakimi wszyscy się dziś mierzymy. Odważnie przenosi klasykę Juliusza Słowackiego na nowy poziom, tworząc widowisko niezwykle współczesne.

Przestrzeń sceny koncentruje się wokół trzech ekranów projekcyjnych, które nie tylko odwołują się do tradycji płócien teatralnych z XIX wieku, ale także otwierają przestrzeń dla nowoczesnych form wyrazu, tworząc wciągający, multimedialny świat. Cyfrowe przypisy i streszczenia tworzą niezwykłą dynamikę i angażują w ekscytującą podróż przez historię dramatu.
Nasi aktorzy dają prawdziwy popis swoich możliwości. Przechodzą niesamowite metamorfozy z jednej postaci w inną. Wchodzą w interakcję z multimedialną scenografią. Nieustannie balansują pomiędzy ironią, dystansem, a pełną powagą i dojmującymi emocjami.

Dla wytrawnych widzów będzie to przełamanie klasycznej interpretacji dramatu. Dla osób, które pierwszy raz zetkną się ze Słowackim to dobry początek teatralnej przygody.
Balladyna – za dzbanek malin zabiła siostrę, bo była zła i żądna władzy? Czy może jednak odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana?

W spektaklu wykorzystywane są mocne efekty świetlne, światło stroboskopowe i głośna muzyka.
W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia.

Spektakl bierze udział w X Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”
Sobota, 3 Października
Grafika reklamowa
Lublin 03.10.2026, g. 17:00
od 43.00 pln
Śmierci nie ma, człowiek nie umiera.

Po ciężkim wypadku samochodowym Artur Kocięcki zapada w trwającą 30 dni śpiączkę. W czasie pobytu na oddziale intensywnej terapii balansuje między rzeczywistością a mistycznymi zaświatami.

Stamtąd to monodram, oparty na intymnych przeżyciach aktora, który powrócił do życia z unikalną perspektywą. Balansując między światami odkrył ten najważniejszy - swój własny. Teraz pragnie przekazać ze sceny to czego doświadczył gdy jego ciało wydawało się nie doświadczać.

Scenografia, muzyka oraz projekcje wzbogacają atmosferę, w której rzeczywistość i duchowość płynnie się przenikają. Głos narratorki, Kamili Janik, subtelnie towarzyszy monologowi Artura, budując napięcie i otwierając przed nami kolejne akty tej fascynującej podróży.

Stamtąd to nie tylko spektakl teatralny, ale również duchowe doświadczenie, które porusza i inspiruje do zastanowienia się nad własnym życiem oraz zagadnieniami związanymi ze śmiercią.

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię.

Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia

#DEMOKRACJE
Grafika reklamowa
Lublin 03.10.2026, g. 19:00
od 48.00 pln
Spektakl, w którym groteska i tragizm hipnotyzują już od pierwszych scen.

Reżyser Jan Hussakowski postawił sobie za zadanie przedstawienie klasyki z kanonu lektur w nowym świetle, jednocześnie zachowując wierność dramatowi napisanemu przez wieszcza. To przedstawienie wyostrza zmysły i przeżycia widza, oraz w niebanalny sposób przybliża mu istotę romantycznego dzieła.

Czy Balladyna to tylko opatrzone hasła takie jak: MOTYW ŚMIERCI, ZAZDROŚĆ, BALLADYNA - ZBRODNIARKA, ALINA - CNOTLIWA I SZCZERA? Czy jesteśmy skazani tylko na radykalne skróty i uproszczenia? Czy opowieść zmuszona jest by powtarzać się zawsze w ten sam sposób?

Żeby zmierzyć się z tymi pytaniami twórcy spektaklu sięgają po słynny esej Susan Sontag Przeciw interpretacji, w którym autorka wzywa do zrzucenia opresyjnych kajdan wyłącznie intelektualnego, racjonalnego sposobu odbierania sztuki i zachęca do próby jej odczuwania. Jednak nie jest to takie proste w rzeczywistości, w której jesteśmy przytłoczeni streszczeniami i opracowaniami, a każde kolejne wydanie dramatu Słowackiego obrasta lakonicznymi przypisami na brzegach kartek.

Jak pisała Maria Janion, każde nowe sceniczne odczytanie Balladyny „skłania do ponownego zastanowienia się nad najwspanialszym w literaturze polskiej utworem – wcieleniem ironii tragicznej romantyzmu". Historia opowiedziana w Balladynie dotyka tematów ludzkiej natury, takich jak miłość, zdrada, chciwość i pożądanie. Te uniwersalne motywy prowokują do dyskusji i głębokich przemyśleń. Jan Hussakowski znajduje w dziele paralele do problemów z jakimi wszyscy się dziś mierzymy. Odważnie przenosi klasykę Juliusza Słowackiego na nowy poziom, tworząc widowisko niezwykle współczesne.

Przestrzeń sceny koncentruje się wokół trzech ekranów projekcyjnych, które nie tylko odwołują się do tradycji płócien teatralnych z XIX wieku, ale także otwierają przestrzeń dla nowoczesnych form wyrazu, tworząc wciągający, multimedialny świat. Cyfrowe przypisy i streszczenia tworzą niezwykłą dynamikę i angażują w ekscytującą podróż przez historię dramatu.
Nasi aktorzy dają prawdziwy popis swoich możliwości. Przechodzą niesamowite metamorfozy z jednej postaci w inną. Wchodzą w interakcję z multimedialną scenografią. Nieustannie balansują pomiędzy ironią, dystansem, a pełną powagą i dojmującymi emocjami.

Dla wytrawnych widzów będzie to przełamanie klasycznej interpretacji dramatu. Dla osób, które pierwszy raz zetkną się ze Słowackim to dobry początek teatralnej przygody.
Balladyna – za dzbanek malin zabiła siostrę, bo była zła i żądna władzy? Czy może jednak odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana?

W spektaklu wykorzystywane są mocne efekty świetlne, światło stroboskopowe i głośna muzyka.
W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia.

Spektakl bierze udział w X Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”
Niedziela, 4 Października
Grafika reklamowa
Lublin 04.10.2026, g. 16:00
od 43.00 pln
Śmierci nie ma, człowiek nie umiera.

Po ciężkim wypadku samochodowym Artur Kocięcki zapada w trwającą 30 dni śpiączkę. W czasie pobytu na oddziale intensywnej terapii balansuje między rzeczywistością a mistycznymi zaświatami.

Stamtąd to monodram, oparty na intymnych przeżyciach aktora, który powrócił do życia z unikalną perspektywą. Balansując między światami odkrył ten najważniejszy - swój własny. Teraz pragnie przekazać ze sceny to czego doświadczył gdy jego ciało wydawało się nie doświadczać.

Scenografia, muzyka oraz projekcje wzbogacają atmosferę, w której rzeczywistość i duchowość płynnie się przenikają. Głos narratorki, Kamili Janik, subtelnie towarzyszy monologowi Artura, budując napięcie i otwierając przed nami kolejne akty tej fascynującej podróży.

Stamtąd to nie tylko spektakl teatralny, ale również duchowe doświadczenie, które porusza i inspiruje do zastanowienia się nad własnym życiem oraz zagadnieniami związanymi ze śmiercią.

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię.

Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia

#DEMOKRACJE
Grafika reklamowa
Lublin 04.10.2026, g. 18:00
od 48.00 pln
Spektakl, w którym groteska i tragizm hipnotyzują już od pierwszych scen.

Reżyser Jan Hussakowski postawił sobie za zadanie przedstawienie klasyki z kanonu lektur w nowym świetle, jednocześnie zachowując wierność dramatowi napisanemu przez wieszcza. To przedstawienie wyostrza zmysły i przeżycia widza, oraz w niebanalny sposób przybliża mu istotę romantycznego dzieła.

Czy Balladyna to tylko opatrzone hasła takie jak: MOTYW ŚMIERCI, ZAZDROŚĆ, BALLADYNA - ZBRODNIARKA, ALINA - CNOTLIWA I SZCZERA? Czy jesteśmy skazani tylko na radykalne skróty i uproszczenia? Czy opowieść zmuszona jest by powtarzać się zawsze w ten sam sposób?

Żeby zmierzyć się z tymi pytaniami twórcy spektaklu sięgają po słynny esej Susan Sontag Przeciw interpretacji, w którym autorka wzywa do zrzucenia opresyjnych kajdan wyłącznie intelektualnego, racjonalnego sposobu odbierania sztuki i zachęca do próby jej odczuwania. Jednak nie jest to takie proste w rzeczywistości, w której jesteśmy przytłoczeni streszczeniami i opracowaniami, a każde kolejne wydanie dramatu Słowackiego obrasta lakonicznymi przypisami na brzegach kartek.

Jak pisała Maria Janion, każde nowe sceniczne odczytanie Balladyny „skłania do ponownego zastanowienia się nad najwspanialszym w literaturze polskiej utworem – wcieleniem ironii tragicznej romantyzmu". Historia opowiedziana w Balladynie dotyka tematów ludzkiej natury, takich jak miłość, zdrada, chciwość i pożądanie. Te uniwersalne motywy prowokują do dyskusji i głębokich przemyśleń. Jan Hussakowski znajduje w dziele paralele do problemów z jakimi wszyscy się dziś mierzymy. Odważnie przenosi klasykę Juliusza Słowackiego na nowy poziom, tworząc widowisko niezwykle współczesne.

Przestrzeń sceny koncentruje się wokół trzech ekranów projekcyjnych, które nie tylko odwołują się do tradycji płócien teatralnych z XIX wieku, ale także otwierają przestrzeń dla nowoczesnych form wyrazu, tworząc wciągający, multimedialny świat. Cyfrowe przypisy i streszczenia tworzą niezwykłą dynamikę i angażują w ekscytującą podróż przez historię dramatu.
Nasi aktorzy dają prawdziwy popis swoich możliwości. Przechodzą niesamowite metamorfozy z jednej postaci w inną. Wchodzą w interakcję z multimedialną scenografią. Nieustannie balansują pomiędzy ironią, dystansem, a pełną powagą i dojmującymi emocjami.

Dla wytrawnych widzów będzie to przełamanie klasycznej interpretacji dramatu. Dla osób, które pierwszy raz zetkną się ze Słowackim to dobry początek teatralnej przygody.
Balladyna – za dzbanek malin zabiła siostrę, bo była zła i żądna władzy? Czy może jednak odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana?

W spektaklu wykorzystywane są mocne efekty świetlne, światło stroboskopowe i głośna muzyka.
W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia.

Spektakl bierze udział w X Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”
Wtorek, 6 Października
Grafika reklamowa
Lublin 06.10.2026, g. 11:00
od 48.00 pln
Spektakl, w którym groteska i tragizm hipnotyzują już od pierwszych scen.

Reżyser Jan Hussakowski postawił sobie za zadanie przedstawienie klasyki z kanonu lektur w nowym świetle, jednocześnie zachowując wierność dramatowi napisanemu przez wieszcza. To przedstawienie wyostrza zmysły i przeżycia widza, oraz w niebanalny sposób przybliża mu istotę romantycznego dzieła.

Czy Balladyna to tylko opatrzone hasła takie jak: MOTYW ŚMIERCI, ZAZDROŚĆ, BALLADYNA - ZBRODNIARKA, ALINA - CNOTLIWA I SZCZERA? Czy jesteśmy skazani tylko na radykalne skróty i uproszczenia? Czy opowieść zmuszona jest by powtarzać się zawsze w ten sam sposób?

Żeby zmierzyć się z tymi pytaniami twórcy spektaklu sięgają po słynny esej Susan Sontag Przeciw interpretacji, w którym autorka wzywa do zrzucenia opresyjnych kajdan wyłącznie intelektualnego, racjonalnego sposobu odbierania sztuki i zachęca do próby jej odczuwania. Jednak nie jest to takie proste w rzeczywistości, w której jesteśmy przytłoczeni streszczeniami i opracowaniami, a każde kolejne wydanie dramatu Słowackiego obrasta lakonicznymi przypisami na brzegach kartek.

Jak pisała Maria Janion, każde nowe sceniczne odczytanie Balladyny „skłania do ponownego zastanowienia się nad najwspanialszym w literaturze polskiej utworem – wcieleniem ironii tragicznej romantyzmu". Historia opowiedziana w Balladynie dotyka tematów ludzkiej natury, takich jak miłość, zdrada, chciwość i pożądanie. Te uniwersalne motywy prowokują do dyskusji i głębokich przemyśleń. Jan Hussakowski znajduje w dziele paralele do problemów z jakimi wszyscy się dziś mierzymy. Odważnie przenosi klasykę Juliusza Słowackiego na nowy poziom, tworząc widowisko niezwykle współczesne.

Przestrzeń sceny koncentruje się wokół trzech ekranów projekcyjnych, które nie tylko odwołują się do tradycji płócien teatralnych z XIX wieku, ale także otwierają przestrzeń dla nowoczesnych form wyrazu, tworząc wciągający, multimedialny świat. Cyfrowe przypisy i streszczenia tworzą niezwykłą dynamikę i angażują w ekscytującą podróż przez historię dramatu.
Nasi aktorzy dają prawdziwy popis swoich możliwości. Przechodzą niesamowite metamorfozy z jednej postaci w inną. Wchodzą w interakcję z multimedialną scenografią. Nieustannie balansują pomiędzy ironią, dystansem, a pełną powagą i dojmującymi emocjami.

Dla wytrawnych widzów będzie to przełamanie klasycznej interpretacji dramatu. Dla osób, które pierwszy raz zetkną się ze Słowackim to dobry początek teatralnej przygody.
Balladyna – za dzbanek malin zabiła siostrę, bo była zła i żądna władzy? Czy może jednak odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana?

W spektaklu wykorzystywane są mocne efekty świetlne, światło stroboskopowe i głośna muzyka.
W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia.

Spektakl bierze udział w X Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”
Środa, 7 Października
Grafika reklamowa
Lublin 07.10.2026, g. 11:00
od 48.00 pln
Spektakl, w którym groteska i tragizm hipnotyzują już od pierwszych scen.

Reżyser Jan Hussakowski postawił sobie za zadanie przedstawienie klasyki z kanonu lektur w nowym świetle, jednocześnie zachowując wierność dramatowi napisanemu przez wieszcza. To przedstawienie wyostrza zmysły i przeżycia widza, oraz w niebanalny sposób przybliża mu istotę romantycznego dzieła.

Czy Balladyna to tylko opatrzone hasła takie jak: MOTYW ŚMIERCI, ZAZDROŚĆ, BALLADYNA - ZBRODNIARKA, ALINA - CNOTLIWA I SZCZERA? Czy jesteśmy skazani tylko na radykalne skróty i uproszczenia? Czy opowieść zmuszona jest by powtarzać się zawsze w ten sam sposób?

Żeby zmierzyć się z tymi pytaniami twórcy spektaklu sięgają po słynny esej Susan Sontag Przeciw interpretacji, w którym autorka wzywa do zrzucenia opresyjnych kajdan wyłącznie intelektualnego, racjonalnego sposobu odbierania sztuki i zachęca do próby jej odczuwania. Jednak nie jest to takie proste w rzeczywistości, w której jesteśmy przytłoczeni streszczeniami i opracowaniami, a każde kolejne wydanie dramatu Słowackiego obrasta lakonicznymi przypisami na brzegach kartek.

Jak pisała Maria Janion, każde nowe sceniczne odczytanie Balladyny „skłania do ponownego zastanowienia się nad najwspanialszym w literaturze polskiej utworem – wcieleniem ironii tragicznej romantyzmu". Historia opowiedziana w Balladynie dotyka tematów ludzkiej natury, takich jak miłość, zdrada, chciwość i pożądanie. Te uniwersalne motywy prowokują do dyskusji i głębokich przemyśleń. Jan Hussakowski znajduje w dziele paralele do problemów z jakimi wszyscy się dziś mierzymy. Odważnie przenosi klasykę Juliusza Słowackiego na nowy poziom, tworząc widowisko niezwykle współczesne.

Przestrzeń sceny koncentruje się wokół trzech ekranów projekcyjnych, które nie tylko odwołują się do tradycji płócien teatralnych z XIX wieku, ale także otwierają przestrzeń dla nowoczesnych form wyrazu, tworząc wciągający, multimedialny świat. Cyfrowe przypisy i streszczenia tworzą niezwykłą dynamikę i angażują w ekscytującą podróż przez historię dramatu.
Nasi aktorzy dają prawdziwy popis swoich możliwości. Przechodzą niesamowite metamorfozy z jednej postaci w inną. Wchodzą w interakcję z multimedialną scenografią. Nieustannie balansują pomiędzy ironią, dystansem, a pełną powagą i dojmującymi emocjami.

Dla wytrawnych widzów będzie to przełamanie klasycznej interpretacji dramatu. Dla osób, które pierwszy raz zetkną się ze Słowackim to dobry początek teatralnej przygody.
Balladyna – za dzbanek malin zabiła siostrę, bo była zła i żądna władzy? Czy może jednak odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana?

W spektaklu wykorzystywane są mocne efekty świetlne, światło stroboskopowe i głośna muzyka.
W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia.

Spektakl bierze udział w X Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”
Czwartek, 8 Października
Grafika reklamowa
Lublin 08.10.2026, g. 11:00
od 48.00 pln
Spektakl, w którym groteska i tragizm hipnotyzują już od pierwszych scen.

Reżyser Jan Hussakowski postawił sobie za zadanie przedstawienie klasyki z kanonu lektur w nowym świetle, jednocześnie zachowując wierność dramatowi napisanemu przez wieszcza. To przedstawienie wyostrza zmysły i przeżycia widza, oraz w niebanalny sposób przybliża mu istotę romantycznego dzieła.

Czy Balladyna to tylko opatrzone hasła takie jak: MOTYW ŚMIERCI, ZAZDROŚĆ, BALLADYNA - ZBRODNIARKA, ALINA - CNOTLIWA I SZCZERA? Czy jesteśmy skazani tylko na radykalne skróty i uproszczenia? Czy opowieść zmuszona jest by powtarzać się zawsze w ten sam sposób?

Żeby zmierzyć się z tymi pytaniami twórcy spektaklu sięgają po słynny esej Susan Sontag Przeciw interpretacji, w którym autorka wzywa do zrzucenia opresyjnych kajdan wyłącznie intelektualnego, racjonalnego sposobu odbierania sztuki i zachęca do próby jej odczuwania. Jednak nie jest to takie proste w rzeczywistości, w której jesteśmy przytłoczeni streszczeniami i opracowaniami, a każde kolejne wydanie dramatu Słowackiego obrasta lakonicznymi przypisami na brzegach kartek.

Jak pisała Maria Janion, każde nowe sceniczne odczytanie Balladyny „skłania do ponownego zastanowienia się nad najwspanialszym w literaturze polskiej utworem – wcieleniem ironii tragicznej romantyzmu". Historia opowiedziana w Balladynie dotyka tematów ludzkiej natury, takich jak miłość, zdrada, chciwość i pożądanie. Te uniwersalne motywy prowokują do dyskusji i głębokich przemyśleń. Jan Hussakowski znajduje w dziele paralele do problemów z jakimi wszyscy się dziś mierzymy. Odważnie przenosi klasykę Juliusza Słowackiego na nowy poziom, tworząc widowisko niezwykle współczesne.

Przestrzeń sceny koncentruje się wokół trzech ekranów projekcyjnych, które nie tylko odwołują się do tradycji płócien teatralnych z XIX wieku, ale także otwierają przestrzeń dla nowoczesnych form wyrazu, tworząc wciągający, multimedialny świat. Cyfrowe przypisy i streszczenia tworzą niezwykłą dynamikę i angażują w ekscytującą podróż przez historię dramatu.
Nasi aktorzy dają prawdziwy popis swoich możliwości. Przechodzą niesamowite metamorfozy z jednej postaci w inną. Wchodzą w interakcję z multimedialną scenografią. Nieustannie balansują pomiędzy ironią, dystansem, a pełną powagą i dojmującymi emocjami.

Dla wytrawnych widzów będzie to przełamanie klasycznej interpretacji dramatu. Dla osób, które pierwszy raz zetkną się ze Słowackim to dobry początek teatralnej przygody.
Balladyna – za dzbanek malin zabiła siostrę, bo była zła i żądna władzy? Czy może jednak odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana?

W spektaklu wykorzystywane są mocne efekty świetlne, światło stroboskopowe i głośna muzyka.
W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia.

Spektakl bierze udział w X Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”
Grafika reklamowa
Lublin 08.10.2026, g. 19:00
od 75.00 pln
Jeśli zastanawiacie się, czy nie powinniście iść do psychiatry, to prawdopodobnie powinniście. Dziwi was, że słynni komicy często chorują na depresję? Mnie dziwi raczej, że nie wszyscy ludzie z depresją zostają komikami. Nauczyliśmy się doprowadzać ludzi do ataków śmiechu opowiadaniem o toksycznych bliskich i przebytych traumach: ostrożnie kalibrujemy żarty, by nie przekroczyć graniczy, po której śmiech zmienia się w litość. A potem latami ćwiczymy ten program: w szkole, pracy, barach i pociągach i cudzych łóżkach.

Emilia Dłużewska

Spektakl "jak płakać w miejscach publicznych", inspirowany bestsellerową książką Emilii Dłużewskiej, będący nowoczesną adaptacją literackiego dzieła, wpisuje się w nurt współczesnych produkcji teatralnych, które otwierają dialog na temat zdrowia psychicznego. Autorka, Emilia Dłużewska, zyskała rozgłos dzięki swojej książce "jak płakać...", wydanej na początku roku 2023. Książka, uznana za jedną z najbardziej zabawnych i głębokich opowieści o doświadczeniu depresji, przyciągnęła uwagę czytelników z różnych grup wiekowych.

Spektakl "jak płakać w miejscach publicznych", skierowany jest do wszystkich tych, którzy chcą zrozumieć doświadczenia związane z problemami psychicznymi. To spektakl, który zachęca do rozmowy o emocjach, jednocześnie oferując śmiałą perspektywę na temat trudności psychicznych. Twórczynie Mira Mańka, Kamila Janik i Beata Passini postanowiły przenieść widzów w świat głównej bohaterki, trzydziestolatki balansującej między skrajnymi emocjami – Depresyjną i Maniakalną. Historia ta opowiada o poszukiwaniu sensu i porządku w życiu rozpadającym się oraz o emancypacji choroby psychicznej i emocji, do których wcześniej kobieta nie zdawała sobie sprawy.

Twórczynie postanowiły przekształcić tę historię w formę teatralną, używając lekkiego tonu komedii, stand-upu, tworzyć dynamiczną i humorystyczną atmosferę, aby zmienić perspektywę społeczną na temat chorób psychicznych. Śmiech, dystans i autentyczność są ważne w konfrontowaniu się z własnymi trudnościami psychicznymi.

Spektakl jest próbą zburzenia tabu wokół tematów związanych z doświadczeniem psychicznym, stawiając na otwartą rozmowę i akceptację. Twórczynie chcą przeciwstawić się stereotypom związanym z chorobami psychicznymi, a jednocześnie zaoferować widzom przestrzeń do śmiechu i refleksji.

Trzy kobiety, Kamila, Beata i Mira wierzą, że ten spektakl może stać się miejscem, gdzie kobiety nie tylko bez wstydu będą mogły okazywać emocje, ale również zmieniają stereotypowy obraz kobiecej emocjonalności.

"jak płakać w miejscach publicznych", to nie tylko spektakl teatralny, ale również szansa na otwartą rozmowę o zdrowiu psychicznym, dostępną dla każdego widza. Teatr Osterwy serdecznie zaprasza do udziału w tej niezwykłej podróży przez świat emocji i doświadczeń, które dotyczą nas wszystkich.

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię.
Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

Spektakl rekomendowany Widzom od 15. roku życia.
Piątek, 9 Października
Grafika reklamowa
Lublin 09.10.2026, g. 11:00
od 48.00 pln
Spektakl, w którym groteska i tragizm hipnotyzują już od pierwszych scen.

Reżyser Jan Hussakowski postawił sobie za zadanie przedstawienie klasyki z kanonu lektur w nowym świetle, jednocześnie zachowując wierność dramatowi napisanemu przez wieszcza. To przedstawienie wyostrza zmysły i przeżycia widza, oraz w niebanalny sposób przybliża mu istotę romantycznego dzieła.

Czy Balladyna to tylko opatrzone hasła takie jak: MOTYW ŚMIERCI, ZAZDROŚĆ, BALLADYNA - ZBRODNIARKA, ALINA - CNOTLIWA I SZCZERA? Czy jesteśmy skazani tylko na radykalne skróty i uproszczenia? Czy opowieść zmuszona jest by powtarzać się zawsze w ten sam sposób?

Żeby zmierzyć się z tymi pytaniami twórcy spektaklu sięgają po słynny esej Susan Sontag Przeciw interpretacji, w którym autorka wzywa do zrzucenia opresyjnych kajdan wyłącznie intelektualnego, racjonalnego sposobu odbierania sztuki i zachęca do próby jej odczuwania. Jednak nie jest to takie proste w rzeczywistości, w której jesteśmy przytłoczeni streszczeniami i opracowaniami, a każde kolejne wydanie dramatu Słowackiego obrasta lakonicznymi przypisami na brzegach kartek.

Jak pisała Maria Janion, każde nowe sceniczne odczytanie Balladyny „skłania do ponownego zastanowienia się nad najwspanialszym w literaturze polskiej utworem – wcieleniem ironii tragicznej romantyzmu". Historia opowiedziana w Balladynie dotyka tematów ludzkiej natury, takich jak miłość, zdrada, chciwość i pożądanie. Te uniwersalne motywy prowokują do dyskusji i głębokich przemyśleń. Jan Hussakowski znajduje w dziele paralele do problemów z jakimi wszyscy się dziś mierzymy. Odważnie przenosi klasykę Juliusza Słowackiego na nowy poziom, tworząc widowisko niezwykle współczesne.

Przestrzeń sceny koncentruje się wokół trzech ekranów projekcyjnych, które nie tylko odwołują się do tradycji płócien teatralnych z XIX wieku, ale także otwierają przestrzeń dla nowoczesnych form wyrazu, tworząc wciągający, multimedialny świat. Cyfrowe przypisy i streszczenia tworzą niezwykłą dynamikę i angażują w ekscytującą podróż przez historię dramatu.
Nasi aktorzy dają prawdziwy popis swoich możliwości. Przechodzą niesamowite metamorfozy z jednej postaci w inną. Wchodzą w interakcję z multimedialną scenografią. Nieustannie balansują pomiędzy ironią, dystansem, a pełną powagą i dojmującymi emocjami.

Dla wytrawnych widzów będzie to przełamanie klasycznej interpretacji dramatu. Dla osób, które pierwszy raz zetkną się ze Słowackim to dobry początek teatralnej przygody.
Balladyna – za dzbanek malin zabiła siostrę, bo była zła i żądna władzy? Czy może jednak odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana?

W spektaklu wykorzystywane są mocne efekty świetlne, światło stroboskopowe i głośna muzyka.
W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia.

Spektakl bierze udział w X Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”
Grafika reklamowa
Lublin 09.10.2026, g. 19:00
od 48.00 pln
Spektakl, w którym groteska i tragizm hipnotyzują już od pierwszych scen.

Reżyser Jan Hussakowski postawił sobie za zadanie przedstawienie klasyki z kanonu lektur w nowym świetle, jednocześnie zachowując wierność dramatowi napisanemu przez wieszcza. To przedstawienie wyostrza zmysły i przeżycia widza, oraz w niebanalny sposób przybliża mu istotę romantycznego dzieła.

Czy Balladyna to tylko opatrzone hasła takie jak: MOTYW ŚMIERCI, ZAZDROŚĆ, BALLADYNA - ZBRODNIARKA, ALINA - CNOTLIWA I SZCZERA? Czy jesteśmy skazani tylko na radykalne skróty i uproszczenia? Czy opowieść zmuszona jest by powtarzać się zawsze w ten sam sposób?

Żeby zmierzyć się z tymi pytaniami twórcy spektaklu sięgają po słynny esej Susan Sontag Przeciw interpretacji, w którym autorka wzywa do zrzucenia opresyjnych kajdan wyłącznie intelektualnego, racjonalnego sposobu odbierania sztuki i zachęca do próby jej odczuwania. Jednak nie jest to takie proste w rzeczywistości, w której jesteśmy przytłoczeni streszczeniami i opracowaniami, a każde kolejne wydanie dramatu Słowackiego obrasta lakonicznymi przypisami na brzegach kartek.

Jak pisała Maria Janion, każde nowe sceniczne odczytanie Balladyny „skłania do ponownego zastanowienia się nad najwspanialszym w literaturze polskiej utworem – wcieleniem ironii tragicznej romantyzmu". Historia opowiedziana w Balladynie dotyka tematów ludzkiej natury, takich jak miłość, zdrada, chciwość i pożądanie. Te uniwersalne motywy prowokują do dyskusji i głębokich przemyśleń. Jan Hussakowski znajduje w dziele paralele do problemów z jakimi wszyscy się dziś mierzymy. Odważnie przenosi klasykę Juliusza Słowackiego na nowy poziom, tworząc widowisko niezwykle współczesne.

Przestrzeń sceny koncentruje się wokół trzech ekranów projekcyjnych, które nie tylko odwołują się do tradycji płócien teatralnych z XIX wieku, ale także otwierają przestrzeń dla nowoczesnych form wyrazu, tworząc wciągający, multimedialny świat. Cyfrowe przypisy i streszczenia tworzą niezwykłą dynamikę i angażują w ekscytującą podróż przez historię dramatu.
Nasi aktorzy dają prawdziwy popis swoich możliwości. Przechodzą niesamowite metamorfozy z jednej postaci w inną. Wchodzą w interakcję z multimedialną scenografią. Nieustannie balansują pomiędzy ironią, dystansem, a pełną powagą i dojmującymi emocjami.

Dla wytrawnych widzów będzie to przełamanie klasycznej interpretacji dramatu. Dla osób, które pierwszy raz zetkną się ze Słowackim to dobry początek teatralnej przygody.
Balladyna – za dzbanek malin zabiła siostrę, bo była zła i żądna władzy? Czy może jednak odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana?

W spektaklu wykorzystywane są mocne efekty świetlne, światło stroboskopowe i głośna muzyka.
W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia.

Spektakl bierze udział w X Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”
Sobota, 10 Października
Grafika reklamowa
Lublin 10.10.2026, g. 16:00
od 75.00 pln
Jeśli zastanawiacie się, czy nie powinniście iść do psychiatry, to prawdopodobnie powinniście. Dziwi was, że słynni komicy często chorują na depresję? Mnie dziwi raczej, że nie wszyscy ludzie z depresją zostają komikami. Nauczyliśmy się doprowadzać ludzi do ataków śmiechu opowiadaniem o toksycznych bliskich i przebytych traumach: ostrożnie kalibrujemy żarty, by nie przekroczyć graniczy, po której śmiech zmienia się w litość. A potem latami ćwiczymy ten program: w szkole, pracy, barach i pociągach i cudzych łóżkach.

Emilia Dłużewska

Spektakl "jak płakać w miejscach publicznych", inspirowany bestsellerową książką Emilii Dłużewskiej, będący nowoczesną adaptacją literackiego dzieła, wpisuje się w nurt współczesnych produkcji teatralnych, które otwierają dialog na temat zdrowia psychicznego. Autorka, Emilia Dłużewska, zyskała rozgłos dzięki swojej książce "jak płakać...", wydanej na początku roku 2023. Książka, uznana za jedną z najbardziej zabawnych i głębokich opowieści o doświadczeniu depresji, przyciągnęła uwagę czytelników z różnych grup wiekowych.

Spektakl "jak płakać w miejscach publicznych", skierowany jest do wszystkich tych, którzy chcą zrozumieć doświadczenia związane z problemami psychicznymi. To spektakl, który zachęca do rozmowy o emocjach, jednocześnie oferując śmiałą perspektywę na temat trudności psychicznych. Twórczynie Mira Mańka, Kamila Janik i Beata Passini postanowiły przenieść widzów w świat głównej bohaterki, trzydziestolatki balansującej między skrajnymi emocjami – Depresyjną i Maniakalną. Historia ta opowiada o poszukiwaniu sensu i porządku w życiu rozpadającym się oraz o emancypacji choroby psychicznej i emocji, do których wcześniej kobieta nie zdawała sobie sprawy.

Twórczynie postanowiły przekształcić tę historię w formę teatralną, używając lekkiego tonu komedii, stand-upu, tworzyć dynamiczną i humorystyczną atmosferę, aby zmienić perspektywę społeczną na temat chorób psychicznych. Śmiech, dystans i autentyczność są ważne w konfrontowaniu się z własnymi trudnościami psychicznymi.

Spektakl jest próbą zburzenia tabu wokół tematów związanych z doświadczeniem psychicznym, stawiając na otwartą rozmowę i akceptację. Twórczynie chcą przeciwstawić się stereotypom związanym z chorobami psychicznymi, a jednocześnie zaoferować widzom przestrzeń do śmiechu i refleksji.

Trzy kobiety, Kamila, Beata i Mira wierzą, że ten spektakl może stać się miejscem, gdzie kobiety nie tylko bez wstydu będą mogły okazywać emocje, ale również zmieniają stereotypowy obraz kobiecej emocjonalności.

"jak płakać w miejscach publicznych", to nie tylko spektakl teatralny, ale również szansa na otwartą rozmowę o zdrowiu psychicznym, dostępną dla każdego widza. Teatr Osterwy serdecznie zaprasza do udziału w tej niezwykłej podróży przez świat emocji i doświadczeń, które dotyczą nas wszystkich.

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię.
Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

Spektakl rekomendowany Widzom od 15. roku życia.
Grafika reklamowa
Lublin 10.10.2026, g. 19:00
od 48.00 pln
Spektakl, w którym groteska i tragizm hipnotyzują już od pierwszych scen.

Reżyser Jan Hussakowski postawił sobie za zadanie przedstawienie klasyki z kanonu lektur w nowym świetle, jednocześnie zachowując wierność dramatowi napisanemu przez wieszcza. To przedstawienie wyostrza zmysły i przeżycia widza, oraz w niebanalny sposób przybliża mu istotę romantycznego dzieła.

Czy Balladyna to tylko opatrzone hasła takie jak: MOTYW ŚMIERCI, ZAZDROŚĆ, BALLADYNA - ZBRODNIARKA, ALINA - CNOTLIWA I SZCZERA? Czy jesteśmy skazani tylko na radykalne skróty i uproszczenia? Czy opowieść zmuszona jest by powtarzać się zawsze w ten sam sposób?

Żeby zmierzyć się z tymi pytaniami twórcy spektaklu sięgają po słynny esej Susan Sontag Przeciw interpretacji, w którym autorka wzywa do zrzucenia opresyjnych kajdan wyłącznie intelektualnego, racjonalnego sposobu odbierania sztuki i zachęca do próby jej odczuwania. Jednak nie jest to takie proste w rzeczywistości, w której jesteśmy przytłoczeni streszczeniami i opracowaniami, a każde kolejne wydanie dramatu Słowackiego obrasta lakonicznymi przypisami na brzegach kartek.

Jak pisała Maria Janion, każde nowe sceniczne odczytanie Balladyny „skłania do ponownego zastanowienia się nad najwspanialszym w literaturze polskiej utworem – wcieleniem ironii tragicznej romantyzmu". Historia opowiedziana w Balladynie dotyka tematów ludzkiej natury, takich jak miłość, zdrada, chciwość i pożądanie. Te uniwersalne motywy prowokują do dyskusji i głębokich przemyśleń. Jan Hussakowski znajduje w dziele paralele do problemów z jakimi wszyscy się dziś mierzymy. Odważnie przenosi klasykę Juliusza Słowackiego na nowy poziom, tworząc widowisko niezwykle współczesne.

Przestrzeń sceny koncentruje się wokół trzech ekranów projekcyjnych, które nie tylko odwołują się do tradycji płócien teatralnych z XIX wieku, ale także otwierają przestrzeń dla nowoczesnych form wyrazu, tworząc wciągający, multimedialny świat. Cyfrowe przypisy i streszczenia tworzą niezwykłą dynamikę i angażują w ekscytującą podróż przez historię dramatu.
Nasi aktorzy dają prawdziwy popis swoich możliwości. Przechodzą niesamowite metamorfozy z jednej postaci w inną. Wchodzą w interakcję z multimedialną scenografią. Nieustannie balansują pomiędzy ironią, dystansem, a pełną powagą i dojmującymi emocjami.

Dla wytrawnych widzów będzie to przełamanie klasycznej interpretacji dramatu. Dla osób, które pierwszy raz zetkną się ze Słowackim to dobry początek teatralnej przygody.
Balladyna – za dzbanek malin zabiła siostrę, bo była zła i żądna władzy? Czy może jednak odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana?

W spektaklu wykorzystywane są mocne efekty świetlne, światło stroboskopowe i głośna muzyka.
W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 13. roku życia.

Spektakl bierze udział w X Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”
Niedziela, 11 Października
Grafika reklamowa
Lublin 11.10.2026, g. 15:00
od 75.00 pln
Jeśli zastanawiacie się, czy nie powinniście iść do psychiatry, to prawdopodobnie powinniście. Dziwi was, że słynni komicy często chorują na depresję? Mnie dziwi raczej, że nie wszyscy ludzie z depresją zostają komikami. Nauczyliśmy się doprowadzać ludzi do ataków śmiechu opowiadaniem o toksycznych bliskich i przebytych traumach: ostrożnie kalibrujemy żarty, by nie przekroczyć graniczy, po której śmiech zmienia się w litość. A potem latami ćwiczymy ten program: w szkole, pracy, barach i pociągach i cudzych łóżkach.

Emilia Dłużewska

Spektakl "jak płakać w miejscach publicznych", inspirowany bestsellerową książką Emilii Dłużewskiej, będący nowoczesną adaptacją literackiego dzieła, wpisuje się w nurt współczesnych produkcji teatralnych, które otwierają dialog na temat zdrowia psychicznego. Autorka, Emilia Dłużewska, zyskała rozgłos dzięki swojej książce "jak płakać...", wydanej na początku roku 2023. Książka, uznana za jedną z najbardziej zabawnych i głębokich opowieści o doświadczeniu depresji, przyciągnęła uwagę czytelników z różnych grup wiekowych.

Spektakl "jak płakać w miejscach publicznych", skierowany jest do wszystkich tych, którzy chcą zrozumieć doświadczenia związane z problemami psychicznymi. To spektakl, który zachęca do rozmowy o emocjach, jednocześnie oferując śmiałą perspektywę na temat trudności psychicznych. Twórczynie Mira Mańka, Kamila Janik i Beata Passini postanowiły przenieść widzów w świat głównej bohaterki, trzydziestolatki balansującej między skrajnymi emocjami – Depresyjną i Maniakalną. Historia ta opowiada o poszukiwaniu sensu i porządku w życiu rozpadającym się oraz o emancypacji choroby psychicznej i emocji, do których wcześniej kobieta nie zdawała sobie sprawy.

Twórczynie postanowiły przekształcić tę historię w formę teatralną, używając lekkiego tonu komedii, stand-upu, tworzyć dynamiczną i humorystyczną atmosferę, aby zmienić perspektywę społeczną na temat chorób psychicznych. Śmiech, dystans i autentyczność są ważne w konfrontowaniu się z własnymi trudnościami psychicznymi.

Spektakl jest próbą zburzenia tabu wokół tematów związanych z doświadczeniem psychicznym, stawiając na otwartą rozmowę i akceptację. Twórczynie chcą przeciwstawić się stereotypom związanym z chorobami psychicznymi, a jednocześnie zaoferować widzom przestrzeń do śmiechu i refleksji.

Trzy kobiety, Kamila, Beata i Mira wierzą, że ten spektakl może stać się miejscem, gdzie kobiety nie tylko bez wstydu będą mogły okazywać emocje, ale również zmieniają stereotypowy obraz kobiecej emocjonalności.

"jak płakać w miejscach publicznych", to nie tylko spektakl teatralny, ale również szansa na otwartą rozmowę o zdrowiu psychicznym, dostępną dla każdego widza. Teatr Osterwy serdecznie zaprasza do udziału w tej niezwykłej podróży przez świat emocji i doświadczeń, które dotyczą nas wszystkich.

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię.
Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

Spektakl rekomendowany Widzom od 15. roku życia.
Grafika reklamowa
Lublin 11.10.2026, g. 18:00
od 48.00 pln
Spektakl „Złote ciało” bada, czym stało się piękno w XXI wieku i jaką cenę płacimy za jego współczesne definicje. Twórcy zestawiają mity, baśnie i klasyczne teksty kultury z narracjami popkultury, pokazując, jak pragnienie piękna stopniowo ewoluowało w narzędzie presji, kontroli i destrukcyjnego współzawodnictwa, wywołując rosnącą przepaść między ciałem realnym a ciałem wyobrażonym. „Złote ciało”, zarówno w narracji, jak i poprzez warstwę wizualną i choreograficzną stara się przywrócić doświadczaniu piękna jego wspólnotowe i zmysłowe znaczenie, dostępne niezależnie od społecznych oczekiwań, presji rynku czy dominujących wzorców atrakcyjności.

Spektakl rekomendowany Widzom od 16. roku życia.
Grafika reklamowa
Lublin 11.10.2026, g. 18:00
od 75.00 pln
Jeśli zastanawiacie się, czy nie powinniście iść do psychiatry, to prawdopodobnie powinniście. Dziwi was, że słynni komicy często chorują na depresję? Mnie dziwi raczej, że nie wszyscy ludzie z depresją zostają komikami. Nauczyliśmy się doprowadzać ludzi do ataków śmiechu opowiadaniem o toksycznych bliskich i przebytych traumach: ostrożnie kalibrujemy żarty, by nie przekroczyć graniczy, po której śmiech zmienia się w litość. A potem latami ćwiczymy ten program: w szkole, pracy, barach i pociągach i cudzych łóżkach.

Emilia Dłużewska

Spektakl "jak płakać w miejscach publicznych", inspirowany bestsellerową książką Emilii Dłużewskiej, będący nowoczesną adaptacją literackiego dzieła, wpisuje się w nurt współczesnych produkcji teatralnych, które otwierają dialog na temat zdrowia psychicznego. Autorka, Emilia Dłużewska, zyskała rozgłos dzięki swojej książce "jak płakać...", wydanej na początku roku 2023. Książka, uznana za jedną z najbardziej zabawnych i głębokich opowieści o doświadczeniu depresji, przyciągnęła uwagę czytelników z różnych grup wiekowych.

Spektakl "jak płakać w miejscach publicznych", skierowany jest do wszystkich tych, którzy chcą zrozumieć doświadczenia związane z problemami psychicznymi. To spektakl, który zachęca do rozmowy o emocjach, jednocześnie oferując śmiałą perspektywę na temat trudności psychicznych. Twórczynie Mira Mańka, Kamila Janik i Beata Passini postanowiły przenieść widzów w świat głównej bohaterki, trzydziestolatki balansującej między skrajnymi emocjami – Depresyjną i Maniakalną. Historia ta opowiada o poszukiwaniu sensu i porządku w życiu rozpadającym się oraz o emancypacji choroby psychicznej i emocji, do których wcześniej kobieta nie zdawała sobie sprawy.

Twórczynie postanowiły przekształcić tę historię w formę teatralną, używając lekkiego tonu komedii, stand-upu, tworzyć dynamiczną i humorystyczną atmosferę, aby zmienić perspektywę społeczną na temat chorób psychicznych. Śmiech, dystans i autentyczność są ważne w konfrontowaniu się z własnymi trudnościami psychicznymi.

Spektakl jest próbą zburzenia tabu wokół tematów związanych z doświadczeniem psychicznym, stawiając na otwartą rozmowę i akceptację. Twórczynie chcą przeciwstawić się stereotypom związanym z chorobami psychicznymi, a jednocześnie zaoferować widzom przestrzeń do śmiechu i refleksji.

Trzy kobiety, Kamila, Beata i Mira wierzą, że ten spektakl może stać się miejscem, gdzie kobiety nie tylko bez wstydu będą mogły okazywać emocje, ale również zmieniają stereotypowy obraz kobiecej emocjonalności.

"jak płakać w miejscach publicznych", to nie tylko spektakl teatralny, ale również szansa na otwartą rozmowę o zdrowiu psychicznym, dostępną dla każdego widza. Teatr Osterwy serdecznie zaprasza do udziału w tej niezwykłej podróży przez świat emocji i doświadczeń, które dotyczą nas wszystkich.

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię.
Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

Spektakl rekomendowany Widzom od 15. roku życia.
Niedziela, 18 Października
Grafika reklamowa
Lublin 18.10.2026, g. 12:00
od 53.00 pln
Kim były lornetujące spektatorki, a kim koneserzy baletowego ciała? Jak to możliwe, że przez lata teatr mógł pomieścić 800 widzów, a dzisiaj tylko 311? Jak doszło do powstania teatru w Lublinie, który w chwili otwarcia był jednym z najpiękniejszych i najnowocześniejszych budynków teatralnych w Europie? Po długiej przerwie wracamy do cieszącego się ogromnym zainteresowaniem zwiedzania Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie. To już ostatni moment żeby zobaczyć go w kształcie niezmienionym od 137 lat, bo w przyszłym roku gmach teatru zacznie się zmieniać.

Zapraszamy do spaceru po zakamarkach teatru niedostępnych dla publiczności. Tylko teraz będzie można stanąć na scenie, na której grała Helena Modrzejewska, Gabriela Zapolska i najwybitniejsi aktorzy 20-lecia międzywojennego z patronem naszego teatru Juliuszem Osterwą na czele. Tylko teraz będzie można poznać teatralne machiny i samemu wywołać wiatr lub grzmoty. Tylko teraz będzie można dotknąć teatralnych rekwizytów.

Wyjątkową przewodniczką w tej wyprawie będzie Anna Nowak – aktorka, pasjonatka historii i dobry duch teatru. Zwiedzanie trwa ok. 2 godzin i jest przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych. Niektórych zakulisowych sekretów nie można zdradzać przy dzieciach…
Piątek, 23 Października
Grafika reklamowa
Lublin 23.10.2026, g. 17:00
od 75.00 pln
„Fly Me to the Moon” Marie Jones to współczesna komedia kryminalna. Irlandzka autorka opowiada w niej o „wielkich” marzeniach i drobnych kłamstewkach, o konieczności i konsekwencjach podejmowania wyborów w świecie, w którym sukces i pieniądze zdają się wyznaczać etyczne standardy. W tej pełnej absurdów, zwrotów akcji i błyskotliwych dialogów sztuce, pod zabawną fabułą kryją się bowiem ważne i aktualne pytanie o kondycję społeczeństw współczesnej Europy.

W naszej adaptacji przenosimy się z Belfastu do Polski. Zmęczone codziennością bohaterki pracują jako opiekunki społeczne. Wydaje się, że w ich świecie nie ma miejsca na spektakularne i gwałtowne zmiany – ich życie toczy się własnym, powolnym rytmem. Pewnego dnia tę rutynę przerywa niecodzienna sytuacja. To nagłe wydarzenie otwiera przed kobietami zaskakujące możliwości i wystawia na trudne do przezwyciężenia pokusy.

"Fly Me to the Moon” zagramy w kameralnej przestrzeni Małej Sceny, na której wszystko dzieje się tuż obok, niemal na wyciągnięcie ręki. Spektakl powstał w ramach projektu #DEMOKREACJE, z inicjatywy Hanki Brulińskiej, która zaprosiła do współpracy Magdalenę Sztejman. Reżyserii podjęła się Magdalena Gnatowska.

Przekład: Klaudyna Rozhin

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny, spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię. Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 15. roku życia.
Grafika reklamowa
Lublin 23.10.2026, g. 19:00
od 85.00 pln
„Dłużej nie mogę tego wytrzymać…” – tym zdaniem zaczyna się sztuka. Wraca ono później wielokrotnie, jak refren, jak echo, które nie daje spokoju. Powtarza je główna bohaterka – młoda mężatka, ale brzmi ono w każdym z nas. Bo każdy z nas zna ten moment, kiedy cisza w domu zaczyna dźwięczeć zbyt głośno, a spojrzenie drugiego człowieka staje się nie do zniesienia.

Jon Fosse puszcza w nieśpieszny ruch wydarzenia, by zbadać nasze granice – nie tylko wytrzymałości i psychicznej odporności, ale i te, które oddzielają nas nawzajem od siebie. Kto je wyznaczył? Kto nas nimi podzielił? Czy można je przekroczyć? Śledząc krótkie, jakby urywane wpół słowa dialogi pomiędzy bohaterami warto sobie te pytania stawiać, szukać w tym, co mówią, odruchowych, niemal podświadomych reakcji, które nie są obce i nam samym.

Granice są przecież czymś naturalnym i potrzebnym, dają nam poczucie bezpieczeństwa, stanowią ramy, w których możemy się rozwijać, ale ich naturą jest przecież także i OGRANICZANIE, zamykanie jednostki w społecznej roli – pozie nieudacznika czy człowieka sukcesu. I robią to nie tylko inni – rodzina, przyjaciele, koledzy z pracy, ale także i my sami. Granice dają nam formę, kształt, w którym możemy oddychać. Ale z czasem stają się klatką. Trzymamy się ich z przyzwyczajenia, z lęku, z nadziei, że to, co znane, ochroni nas przed tym, co nieznane. A jednak to właśnie one najczęściej oddzielają nas od siebie – cicho, niezauważalnie, w codziennych rytuałach, w zdaniach powtarzanych bezmyślnie, w gestach, które miały znaczyć bliskość, a oznaczają już tylko rutynę.

Fosse nie szuka winnych. Nie rozdziela swoich postaci na dobre i złe. Pozwala im mówić i milczeć, pozwala im być w pół drogi – tak jak my wszyscy jesteśmy w pół drogi do siebie nawzajem. Bo gadatliwość i milczenie mogą być tym samym – sposobem, by nie dotknąć bólu, który nosimy w środku. Norweski noblista nie dopowiada jednak niczego na siłę, w subtelny sposób stara się jedynie rzucić snop światła w te miejsca, w których zbyt głęboko i zbyt szczelnie kryjemy się przed otoczeniem i z których nie jesteśmy w stanie wydobyć się o własnych siłach.

Spektakl odbędzie się w wyjątkowej przestrzeni – widzowie i aktorzy spotkają się bezpośrednio na scenie. Kameralna widownia zbudowana na dużej scenie teatru stworzy intymną, unikatową atmosferę spotkania.

Uprzejmie informujemy, że ze względu na specyfikę układu sceny spóźnione osoby nie będą mogły uczestniczyć w spektaklu. Dodatkowo zaznaczamy, że na widownię prowadzą schody.

Spektakl rekomendowany Widzom od 16. roku życia.
________________

Spektakl objęty został Honorowym Patronatem Ambasady Królestwa Norwegii. To zaszczyt, który dodaje przedsięwzięciu wyjątkowego prestiżu i podkreśla jego bliskość z tradycją norweskiej sztuki.

Licencja na wystawienie utworu została wydana przez Agencję Dramatu i Teatru ADiT.
Sobota, 24 Października
Grafika reklamowa
Lublin 24.10.2026, g. 12:00
od 53.00 pln
Kim były lornetujące spektatorki, a kim koneserzy baletowego ciała? Jak to możliwe, że przez lata teatr mógł pomieścić 800 widzów, a dzisiaj tylko 311? Jak doszło do powstania teatru w Lublinie, który w chwili otwarcia był jednym z najpiękniejszych i najnowocześniejszych budynków teatralnych w Europie? Po długiej przerwie wracamy do cieszącego się ogromnym zainteresowaniem zwiedzania Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie. To już ostatni moment żeby zobaczyć go w kształcie niezmienionym od 137 lat, bo w przyszłym roku gmach teatru zacznie się zmieniać.

Zapraszamy do spaceru po zakamarkach teatru niedostępnych dla publiczności. Tylko teraz będzie można stanąć na scenie, na której grała Helena Modrzejewska, Gabriela Zapolska i najwybitniejsi aktorzy 20-lecia międzywojennego z patronem naszego teatru Juliuszem Osterwą na czele. Tylko teraz będzie można poznać teatralne machiny i samemu wywołać wiatr lub grzmoty. Tylko teraz będzie można dotknąć teatralnych rekwizytów.

Wyjątkową przewodniczką w tej wyprawie będzie Anna Nowak – aktorka, pasjonatka historii i dobry duch teatru. Zwiedzanie trwa ok. 2 godzin i jest przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych. Niektórych zakulisowych sekretów nie można zdradzać przy dzieciach…
Grafika reklamowa
Lublin 24.10.2026, g. 17:00
od 75.00 pln
„Fly Me to the Moon” Marie Jones to współczesna komedia kryminalna. Irlandzka autorka opowiada w niej o „wielkich” marzeniach i drobnych kłamstewkach, o konieczności i konsekwencjach podejmowania wyborów w świecie, w którym sukces i pieniądze zdają się wyznaczać etyczne standardy. W tej pełnej absurdów, zwrotów akcji i błyskotliwych dialogów sztuce, pod zabawną fabułą kryją się bowiem ważne i aktualne pytanie o kondycję społeczeństw współczesnej Europy.

W naszej adaptacji przenosimy się z Belfastu do Polski. Zmęczone codziennością bohaterki pracują jako opiekunki społeczne. Wydaje się, że w ich świecie nie ma miejsca na spektakularne i gwałtowne zmiany – ich życie toczy się własnym, powolnym rytmem. Pewnego dnia tę rutynę przerywa niecodzienna sytuacja. To nagłe wydarzenie otwiera przed kobietami zaskakujące możliwości i wystawia na trudne do przezwyciężenia pokusy.

"Fly Me to the Moon” zagramy w kameralnej przestrzeni Małej Sceny, na której wszystko dzieje się tuż obok, niemal na wyciągnięcie ręki. Spektakl powstał w ramach projektu #DEMOKREACJE, z inicjatywy Hanki Brulińskiej, która zaprosiła do współpracy Magdalenę Sztejman. Reżyserii podjęła się Magdalena Gnatowska.

Przekład: Klaudyna Rozhin

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny, spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię. Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 15. roku życia.
Grafika reklamowa
Lublin 24.10.2026, g. 19:00
od 85.00 pln
„Dłużej nie mogę tego wytrzymać…” – tym zdaniem zaczyna się sztuka. Wraca ono później wielokrotnie, jak refren, jak echo, które nie daje spokoju. Powtarza je główna bohaterka – młoda mężatka, ale brzmi ono w każdym z nas. Bo każdy z nas zna ten moment, kiedy cisza w domu zaczyna dźwięczeć zbyt głośno, a spojrzenie drugiego człowieka staje się nie do zniesienia.

Jon Fosse puszcza w nieśpieszny ruch wydarzenia, by zbadać nasze granice – nie tylko wytrzymałości i psychicznej odporności, ale i te, które oddzielają nas nawzajem od siebie. Kto je wyznaczył? Kto nas nimi podzielił? Czy można je przekroczyć? Śledząc krótkie, jakby urywane wpół słowa dialogi pomiędzy bohaterami warto sobie te pytania stawiać, szukać w tym, co mówią, odruchowych, niemal podświadomych reakcji, które nie są obce i nam samym.

Granice są przecież czymś naturalnym i potrzebnym, dają nam poczucie bezpieczeństwa, stanowią ramy, w których możemy się rozwijać, ale ich naturą jest przecież także i OGRANICZANIE, zamykanie jednostki w społecznej roli – pozie nieudacznika czy człowieka sukcesu. I robią to nie tylko inni – rodzina, przyjaciele, koledzy z pracy, ale także i my sami. Granice dają nam formę, kształt, w którym możemy oddychać. Ale z czasem stają się klatką. Trzymamy się ich z przyzwyczajenia, z lęku, z nadziei, że to, co znane, ochroni nas przed tym, co nieznane. A jednak to właśnie one najczęściej oddzielają nas od siebie – cicho, niezauważalnie, w codziennych rytuałach, w zdaniach powtarzanych bezmyślnie, w gestach, które miały znaczyć bliskość, a oznaczają już tylko rutynę.

Fosse nie szuka winnych. Nie rozdziela swoich postaci na dobre i złe. Pozwala im mówić i milczeć, pozwala im być w pół drogi – tak jak my wszyscy jesteśmy w pół drogi do siebie nawzajem. Bo gadatliwość i milczenie mogą być tym samym – sposobem, by nie dotknąć bólu, który nosimy w środku. Norweski noblista nie dopowiada jednak niczego na siłę, w subtelny sposób stara się jedynie rzucić snop światła w te miejsca, w których zbyt głęboko i zbyt szczelnie kryjemy się przed otoczeniem i z których nie jesteśmy w stanie wydobyć się o własnych siłach.

Spektakl odbędzie się w wyjątkowej przestrzeni – widzowie i aktorzy spotkają się bezpośrednio na scenie. Kameralna widownia zbudowana na dużej scenie teatru stworzy intymną, unikatową atmosferę spotkania.

Uprzejmie informujemy, że ze względu na specyfikę układu sceny spóźnione osoby nie będą mogły uczestniczyć w spektaklu. Dodatkowo zaznaczamy, że na widownię prowadzą schody.

Spektakl rekomendowany Widzom od 16. roku życia.
________________

Spektakl objęty został Honorowym Patronatem Ambasady Królestwa Norwegii. To zaszczyt, który dodaje przedsięwzięciu wyjątkowego prestiżu i podkreśla jego bliskość z tradycją norweskiej sztuki.

Licencja na wystawienie utworu została wydana przez Agencję Dramatu i Teatru ADiT.
Niedziela, 25 Października
Grafika reklamowa
Lublin 25.10.2026, g. 16:00
od 75.00 pln
„Fly Me to the Moon” Marie Jones to współczesna komedia kryminalna. Irlandzka autorka opowiada w niej o „wielkich” marzeniach i drobnych kłamstewkach, o konieczności i konsekwencjach podejmowania wyborów w świecie, w którym sukces i pieniądze zdają się wyznaczać etyczne standardy. W tej pełnej absurdów, zwrotów akcji i błyskotliwych dialogów sztuce, pod zabawną fabułą kryją się bowiem ważne i aktualne pytanie o kondycję społeczeństw współczesnej Europy.

W naszej adaptacji przenosimy się z Belfastu do Polski. Zmęczone codziennością bohaterki pracują jako opiekunki społeczne. Wydaje się, że w ich świecie nie ma miejsca na spektakularne i gwałtowne zmiany – ich życie toczy się własnym, powolnym rytmem. Pewnego dnia tę rutynę przerywa niecodzienna sytuacja. To nagłe wydarzenie otwiera przed kobietami zaskakujące możliwości i wystawia na trudne do przezwyciężenia pokusy.

"Fly Me to the Moon” zagramy w kameralnej przestrzeni Małej Sceny, na której wszystko dzieje się tuż obok, niemal na wyciągnięcie ręki. Spektakl powstał w ramach projektu #DEMOKREACJE, z inicjatywy Hanki Brulińskiej, która zaprosiła do współpracy Magdalenę Sztejman. Reżyserii podjęła się Magdalena Gnatowska.

Przekład: Klaudyna Rozhin

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny, spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię. Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 15. roku życia.
Grafika reklamowa
Lublin 25.10.2026, g. 18:00
od 85.00 pln
„Dłużej nie mogę tego wytrzymać…” – tym zdaniem zaczyna się sztuka. Wraca ono później wielokrotnie, jak refren, jak echo, które nie daje spokoju. Powtarza je główna bohaterka – młoda mężatka, ale brzmi ono w każdym z nas. Bo każdy z nas zna ten moment, kiedy cisza w domu zaczyna dźwięczeć zbyt głośno, a spojrzenie drugiego człowieka staje się nie do zniesienia.

Jon Fosse puszcza w nieśpieszny ruch wydarzenia, by zbadać nasze granice – nie tylko wytrzymałości i psychicznej odporności, ale i te, które oddzielają nas nawzajem od siebie. Kto je wyznaczył? Kto nas nimi podzielił? Czy można je przekroczyć? Śledząc krótkie, jakby urywane wpół słowa dialogi pomiędzy bohaterami warto sobie te pytania stawiać, szukać w tym, co mówią, odruchowych, niemal podświadomych reakcji, które nie są obce i nam samym.

Granice są przecież czymś naturalnym i potrzebnym, dają nam poczucie bezpieczeństwa, stanowią ramy, w których możemy się rozwijać, ale ich naturą jest przecież także i OGRANICZANIE, zamykanie jednostki w społecznej roli – pozie nieudacznika czy człowieka sukcesu. I robią to nie tylko inni – rodzina, przyjaciele, koledzy z pracy, ale także i my sami. Granice dają nam formę, kształt, w którym możemy oddychać. Ale z czasem stają się klatką. Trzymamy się ich z przyzwyczajenia, z lęku, z nadziei, że to, co znane, ochroni nas przed tym, co nieznane. A jednak to właśnie one najczęściej oddzielają nas od siebie – cicho, niezauważalnie, w codziennych rytuałach, w zdaniach powtarzanych bezmyślnie, w gestach, które miały znaczyć bliskość, a oznaczają już tylko rutynę.

Fosse nie szuka winnych. Nie rozdziela swoich postaci na dobre i złe. Pozwala im mówić i milczeć, pozwala im być w pół drogi – tak jak my wszyscy jesteśmy w pół drogi do siebie nawzajem. Bo gadatliwość i milczenie mogą być tym samym – sposobem, by nie dotknąć bólu, który nosimy w środku. Norweski noblista nie dopowiada jednak niczego na siłę, w subtelny sposób stara się jedynie rzucić snop światła w te miejsca, w których zbyt głęboko i zbyt szczelnie kryjemy się przed otoczeniem i z których nie jesteśmy w stanie wydobyć się o własnych siłach.

Spektakl odbędzie się w wyjątkowej przestrzeni – widzowie i aktorzy spotkają się bezpośrednio na scenie. Kameralna widownia zbudowana na dużej scenie teatru stworzy intymną, unikatową atmosferę spotkania.

Uprzejmie informujemy, że ze względu na specyfikę układu sceny spóźnione osoby nie będą mogły uczestniczyć w spektaklu. Dodatkowo zaznaczamy, że na widownię prowadzą schody.

Spektakl rekomendowany Widzom od 16. roku życia.
________________

Spektakl objęty został Honorowym Patronatem Ambasady Królestwa Norwegii. To zaszczyt, który dodaje przedsięwzięciu wyjątkowego prestiżu i podkreśla jego bliskość z tradycją norweskiej sztuki.

Licencja na wystawienie utworu została wydana przez Agencję Dramatu i Teatru ADiT.
Piątek, 30 Października
Grafika reklamowa
Lublin 30.10.2026, g. 17:00
od 75.00 pln
„Fly Me to the Moon” Marie Jones to współczesna komedia kryminalna. Irlandzka autorka opowiada w niej o „wielkich” marzeniach i drobnych kłamstewkach, o konieczności i konsekwencjach podejmowania wyborów w świecie, w którym sukces i pieniądze zdają się wyznaczać etyczne standardy. W tej pełnej absurdów, zwrotów akcji i błyskotliwych dialogów sztuce, pod zabawną fabułą kryją się bowiem ważne i aktualne pytanie o kondycję społeczeństw współczesnej Europy.

W naszej adaptacji przenosimy się z Belfastu do Polski. Zmęczone codziennością bohaterki pracują jako opiekunki społeczne. Wydaje się, że w ich świecie nie ma miejsca na spektakularne i gwałtowne zmiany – ich życie toczy się własnym, powolnym rytmem. Pewnego dnia tę rutynę przerywa niecodzienna sytuacja. To nagłe wydarzenie otwiera przed kobietami zaskakujące możliwości i wystawia na trudne do przezwyciężenia pokusy.

"Fly Me to the Moon” zagramy w kameralnej przestrzeni Małej Sceny, na której wszystko dzieje się tuż obok, niemal na wyciągnięcie ręki. Spektakl powstał w ramach projektu #DEMOKREACJE, z inicjatywy Hanki Brulińskiej, która zaprosiła do współpracy Magdalenę Sztejman. Reżyserii podjęła się Magdalena Gnatowska.

Przekład: Klaudyna Rozhin

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny, spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię. Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 15. roku życia.
Sobota, 31 Października
Grafika reklamowa
Lublin 31.10.2026, g. 17:00
od 75.00 pln
„Fly Me to the Moon” Marie Jones to współczesna komedia kryminalna. Irlandzka autorka opowiada w niej o „wielkich” marzeniach i drobnych kłamstewkach, o konieczności i konsekwencjach podejmowania wyborów w świecie, w którym sukces i pieniądze zdają się wyznaczać etyczne standardy. W tej pełnej absurdów, zwrotów akcji i błyskotliwych dialogów sztuce, pod zabawną fabułą kryją się bowiem ważne i aktualne pytanie o kondycję społeczeństw współczesnej Europy.

W naszej adaptacji przenosimy się z Belfastu do Polski. Zmęczone codziennością bohaterki pracują jako opiekunki społeczne. Wydaje się, że w ich świecie nie ma miejsca na spektakularne i gwałtowne zmiany – ich życie toczy się własnym, powolnym rytmem. Pewnego dnia tę rutynę przerywa niecodzienna sytuacja. To nagłe wydarzenie otwiera przed kobietami zaskakujące możliwości i wystawia na trudne do przezwyciężenia pokusy.

"Fly Me to the Moon” zagramy w kameralnej przestrzeni Małej Sceny, na której wszystko dzieje się tuż obok, niemal na wyciągnięcie ręki. Spektakl powstał w ramach projektu #DEMOKREACJE, z inicjatywy Hanki Brulińskiej, która zaprosiła do współpracy Magdalenę Sztejman. Reżyserii podjęła się Magdalena Gnatowska.

Przekład: Klaudyna Rozhin

Uprzejmie informujemy, że ze względu na układ sceny, spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na widownię. Prosimy o przybycie na spektakl z kilkunastominutowym wyprzedzeniem.

Mała Scena znajduje się na drugim piętrze (wejście schodami, brak windy).

W spektaklu pojawia się dym papierosowy (papieros elektroniczny).

Spektakl rekomendowany Widzom od 15. roku życia.
Zobacz kolejny miesiąc
Piątek, 2 Października
Lublin 02.10.2026, g. 19:00
Grafika reklamowa
Sobota, 3 Października
Lublin 03.10.2026, g. 17:00
Grafika reklamowa
Lublin 03.10.2026, g. 19:00
Grafika reklamowa
Niedziela, 4 Października
Lublin 04.10.2026, g. 16:00
Grafika reklamowa
Lublin 04.10.2026, g. 18:00
Grafika reklamowa
Wtorek, 6 Października
Lublin 06.10.2026, g. 11:00
Grafika reklamowa
Środa, 7 Października
Lublin 07.10.2026, g. 11:00
Grafika reklamowa
Czwartek, 8 Października
Lublin 08.10.2026, g. 11:00
Grafika reklamowa
Piątek, 9 Października
Lublin 09.10.2026, g. 11:00
Grafika reklamowa
Lublin 09.10.2026, g. 19:00
Grafika reklamowa
Sobota, 10 Października
Lublin 10.10.2026, g. 19:00
Grafika reklamowa
Niedziela, 11 Października
Lublin 11.10.2026, g. 18:00
Grafika reklamowa
Niedziela, 18 Października
Lublin 18.10.2026, g. 12:00
Grafika reklamowa
Piątek, 23 Października
Lublin 23.10.2026, g. 17:00
Grafika reklamowa
Lublin 23.10.2026, g. 19:00
Grafika reklamowa
Sobota, 24 Października
Lublin 24.10.2026, g. 12:00
Grafika reklamowa
Lublin 24.10.2026, g. 17:00
Grafika reklamowa
Lublin 24.10.2026, g. 19:00
Grafika reklamowa
Niedziela, 25 Października
Lublin 25.10.2026, g. 16:00
Grafika reklamowa
Lublin 25.10.2026, g. 18:00
Grafika reklamowa
Piątek, 30 Października
Lublin 30.10.2026, g. 17:00
Grafika reklamowa
Sobota, 31 Października
Lublin 31.10.2026, g. 17:00
Grafika reklamowa
Zobacz kolejny miesiąc